Cześć!
Dzisiaj dzień pod znakiem ciepła i… niespodziewanego spokoju. Wzięliśmy na warsztat wnętrze budynku. Montowaliśmy ocieplenie wewnątrz ścian oraz na dachu.
Lambda 0,033 – co to w ogóle znaczy?
Nie idziemy na skróty, więc wybraliśmy wełnę o współczynniku przewodzenia ciepła λ = 0,033 W/mK. Jeśli nie jesteście inżynierami, powiem Wam tak: to jest absolutna “waga ciężka” w kategorii izolacji (a właściwie waga piórkowa, bo jest lekka, ale działa potężnie 😉).
Standardowe wełny mają zazwyczaj współczynnik 0,039 lub 0,035. Nasza “0,033” to materiał klasy premium, który zapewnia maksymalną izolacyjność przy mniejszej grubości.
Co to daje w naszej technologii? To proste: całą robotę izolacyjną wykonujemy wewnątrz konstrukcji. Dzięki tak dobrym parametrom wełny, ściana spełnia rygorystyczne normy cieplne bez konieczności “opatulania” budynku grubym styropianem od zewnątrz. To kolejna oszczędność czasu i pieniędzy, a w środku będzie ciepło jak w termosie.
Test akustyczny: Obwodnica? Jaka obwodnica?
Ale parametry cieplne to jedno. To, co nas dzisiaj zszokowało, to akustyka. Musicie wiedzieć, że nasze biuro stoi zaledwie 10 metrów od ruchliwej obwodnicy. Hałas aut był z nami od początku budowy.
W momencie, gdy wełna wypełniła ściany… nagle ktoś “wyłączył” dźwięk. 🔇 Zrobiło się cicho, przytulnie, studyjnie. To niesamowite uczucie, kiedy stoisz w środku budowy, widzisz przez otwory okienne pędzące tiry, a słyszysz własne myśli. Nasza konstrukcja z tą wełną działa jak najlepsze słuchawki z redukcją szumów!
Co dalej? Mały przeskok w czasie ⏩
Kolejny etap to montaż okien – kluczowy moment dla zamknięcia stanu surowego. Niestety, nasz nadworny kamerzysta nie będzie mógł być przy tym obecny (siła wyższa!), więc nie nagramy tego procesu krok po kroku.
Ale nic straconego! W następnym wpisie i filmie zobaczycie już efekt finalny ze wstawionymi oknami. Będzie się działo, bo budynek nabierze ostatecznego kształtu.
Do zobaczenia w “zamkniętym” biurze! 👋

